Jeśli jesteś rodzicem albo nauczycielem nastolatka i łamiesz sobie głowę nad tym, jak zmotywować młodego człowieka do nauki, przeczytaj książkę „Zaangażowany nastolatek” Jenny Anderson i Rebecci Winthrop.
“Zaangażowany nastolatek”
To nie jest kolejna książka, która mówi, że wszystkiemu winne internety i wystarczy zabrać smartfony, albo wprowadzić cyfrową dyscyplinę. Autorki pokazują, co wpływa na zaangażowanie, jak więdnie nastoletnia motywacja i co dokładnie dzieje się z nastolatkami. Pokazują, że większość młodych ludzi nie straciła motywacji dlatego, że „im się nie chce”, albo że “mają wywalone”. Oni po prostu przestali widzieć sens.
Zrozumienie, dlaczego i jak to się stało jest punktem zwrotnym.
Z tej książki dowiesz się:
- dlaczego nastolatek robi minimum, choć ma ogromny potencjał
- dlaczego prymusi często cierpią po cichu
- co kryje się pod buntem i brakiem współpracy
- dlaczego nastolatki nudzą się w szkole
- i przede wszystkim: co możesz zrobić, żeby pomóc nastolatkowi wrócić do zaangażowania.
Od biernego pasażera do aktywnego odkrywcy
Autorki opisują cztery tryby funkcjonowania nastolatków w szkole. To nie są etykiety ani „typy dzieci”, ale sposoby reagowania na presję, środowisko, emocje i doświadczenia. Nastolatek może przełączać się między nimi zależnie od sytuacji, środowiska, emocji i relacji.
Tryb pasażera. Nastolatek robi minimum konieczne do przetrwania szkoły. Nie sprawia większych problemów, ale też nie angażuje się naprawdę. Często jest bierny, znudzony, działa „na autopilocie”. Może mieć przyzwoite oceny, ale nie czuje sensu nauki ani wewnętrznej motywacji.
Tryb prymusa. To uczeń ambitny, sumienny i bardzo nastawiony na osiągnięcia. Dobre oceny stają się źródłem poczucia własnej wartości. Taki nastolatek często żyje pod ogromną presją, boi się błędów i porażek, a jego zaangażowanie opiera się bardziej na lęku i oczekiwaniach niż na ciekawości.
Tryb buntownika. Nastolatek otwarcie pokazuje sprzeciw wobec szkoły lub dorosłych. Może odmawiać współpracy, prowokować, wagarować albo lekceważyć obowiązki. Pod buntem często kryją się frustracja, poczucie niezrozumienia, bezradność albo przekonanie, że szkoła nie jest miejscem dla niego.
Tryb odkrywcy. To najbardziej zdrowy i rozwijający tryb zaangażowania. Nastolatek widzi sens nauki, jest ciekawy świata, zadaje pytania, próbuje nowych rzeczy i potrafi uczyć się także na błędach. Nie chodzi o perfekcję ani idealne oceny, ale o wewnętrzną motywację, sprawczość i poczucie wpływu.
Nastolatek może być odkrywcą na treningach sportowych, pasażerem na matematyce, buntownikiem w domu, a prymusem na angielskim. Autorki podkreślają, że to przełączanie się między trybami jest normalne. W książce nie podają przepisu na stworzenie „idealnego ucznia”, który zawsze będzie zmotywowany i ciekawy świata. Chodzi im raczej o to, by pomagać młodemu człowiekowi jak najczęściej wracać do trybu odkrywcy, w którym czuje sens, ciekawość, wpływ i gotowość do uczenia się.
Ta książka nie daje prostych recept typu „zabierz telefon”, „wprowadź więcej dyscypliny”, „motywuj nagrodami”. Daje coś dużo cenniejszego: pomaga zrozumieć, co naprawdę dzieje się w głowie nastolatka i jak to się ma do środowiska, w którym żyje.
Po jej przeczytaniu inaczej spojrzysz na dziecko, które zamyka się w pokoju, nie chce odrabiać lekcji, mówi „nie wiem”, albo ma same piątki, ale jest wiecznie zmęczone. Zobaczysz, co się za tym wszystkim kryje.
To jedna z tych książek, po których nie tylko lepiej rozumiesz nastolatka. Lepiej rozumiesz też samego siebie jako rodzica lub nauczyciela.

Odkryj więcej z Juniorowo
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Twój komentarz może być pierwszy