Adaś siedzi sam i buduje z koców lego ściśle według instrukcji. Potrafi budować godzinami. Wykonana budowla często go już potem nie interesuje. Nie ma też potrzeby pochwalenia się efektem swojej pracy. Magda bawi się samochodami. Nie potrzebuje do tego towarzystwa. Dominik w wieku dwóch lat mówił wręcz doskonale. Jego zasób słownictwa i dobór słów zadziwiały dorosłych. Marta nie wie, kiedy ktoś się na nią złości. Gdy koleżanka chciała ją uderzyć, nie odsunęła się. Zosia nie wie, czy kiedy chłopak się chce z nią umówić to jest poważna propozycja, czy żart. Piotrek nie nawiązuje kontaktu wzrokowego z rozmówcą. Czasem tylko zerka na niego przelotnie. Obraz Zespołu Aspergera u każdego dziecka jest inny (tak jak każdy człowiek jest inny), choć kryteria diagnozy są określone. 

Jednym z elementów diagnozy jest jakość funkcjonowania w środowisku społecznym. Dzieci z zespołem Aspergera mają zaburzoną zdolność do interakcji społecznych. Często trudno im nawiązywać relacje, szczególnie w sposób spontaniczny. 

Zespół Aspergera a kontakty z rówieśnikami

Dzieci z biegiem czasu zaczynają dostrzegać swoją odmienność od rówieśników. Często ta odmienność zaczyna ich niepokoić dlatego stosują różne strategie, by radzić sobie z otaczającą rzeczywistością. Dziecku trudno wchodzić w relacje społeczne, chciałoby mieć przyjaciół, ale nie wie jak to zrobić. Zdaje sobie jednak sprawę ze swoich deficytów i może zareagować wycofaniem, a w efekcie depresją. Niektóre dzieci radzą sobie z poczuciem niedostosowania społecznego poprzez uciekanie w świat fantazji. Miewają w nim wyobrażonych przyjaciół, w wyobrażonym świecie odnoszą  sukcesy w relacjach społecznych, mają bujne życie towarzyskie i liczne grono przyjaciół. Część dzieci radzi sobie z poczuciem inności poprzez zaprzeczanie temu faktowi czy ignorowanie go. Przypisują oni wówczas problem innym, a nie sobie. Starają się ukrywać swoje braki. Inne dzieci z kolei uczą się bycia w relacjach społecznych przez obserwowanie postaw innych osób i wdrażanie ich we własne życie codzienne.

Trudności w relacjach społecznych mogą powodować wysoki poziom stresu. Stres z kolei może prowadzić do wysokiego poziomu męczliwości dzieci z ZA. Często potrzebują one oddalić się od rówieśników żeby odpocząć (czasem mogą spacerować), mogą mieć potrzebę „odespania” trudnych emocji i zbyt dużej ilości bodźców. 

Diagnoza – lepiej wiedzieć, czy nie

Zdarza się, że dziecko do czasu nastoletniego nie ma postawionego rozpoznania. Dzieci potrafią radzić sobie z funkcjonowaniem społecznym kompensując intelektem trudności emocjonalne. W wieku nastoletnim zdarza się, że ten sposób przestaje wystarczać. Zmiany rozwojowe sprawiają, że relacje przestają być oparte wyłącznie na wspólnych zainteresowaniach. Równie ważna staje się wymiana emocjonalna. A to stanowi dla młodych ludzi z ZA spore wyzwanie. Czasem nastolatek nie chce być diagnozowany, sprzeciwia się też terapii, choć ma świadomość swojej inności.

Bywa, że diagnozowane są dopiero osoby dorosłe. Część z nich doświadcza żalu z powodu braku wcześniejszej diagnozy ponieważ czując swoją inność nie mogli nad nią pracować i zastanawiali się co z nimi jest nie tak. Diagnoza przyniosła im ulgę, żałują jednak, że tak późno. Część rodziców diagnozuje się „przy okazji” procesu diagnostycznego własnych dzieci. Zaczynają czytać, szukać i dostrzegać cechy świadczące o możliwości postawienia diagnozy. 

Diagnoza umożliwia skorzystanie ze wsparcia. Rodzice mają możliwość poznania specyfiki zaburzenia i zakwalifikowania zachowań dziecka jako jego objaw, a nie interpretowania ich przez pryzmat swoich błędów wychowawczych czy pejoratywnych cech dziecka np. złośliwości. Diagnoza zdejmuje z rodziców ciężar poczucia winy i pozwala im lepiej zrozumieć dziecko. Dziecku, nastolatkowi, czy osobie dorosłej diagnoza pomaga lepiej zrozumieć siebie.

Mając postawioną diagnozę, można także podjąć różne działania mające na celu ułatwienie dziecku lepszego rozumienia zarówno siebie jak i świata społecznego oraz lepszego funkcjonowania w społeczeństwie na co dzień. Ważnym elementem pracy terapeutycznej jest akceptacja siebie takim jakim się jest włączenie z własnymi deficytami oraz mocnymi stronami. 

Jedną z wad diagnozy jest możliwość stygmatyzacji dziecka przez jego środowisko. Póki nie ma diagnozy, może być postrzegane jako niegrzeczne, problematyczne, dziwne, diagnoza pozwala na nazwanie trudności, ale w niektórych środowiskach może być też przyczyną społecznej izolacji dziecka. Dlatego bardzo ważne jest edukowanie na temat zespołu Aspergera wszystkich z otoczenia dziecka – zarówno rodziców, jak i nauczycieli i szkolnych kolegów.

Czasem diagnoza prowokuje swego rodzaju ograniczenie oczekiwań zarówno innych ludzi jak i samej zdiagnozowanej osoby. Zaczyna się projektować przyszłość dziecka z ZA w oparciu o diagnozę, a nie osobiste zasoby i kompetencje. 

Zespół Aspergera wśród rówieśników

W obecnym czasie, czasie izolacji społecznej dzieci z ZA mogą lepiej funkcjonować w pieleszach domowych. Znikają bodźce społeczne, które są często źródłem stresu i napięcia. Dom może być dla dzieci z ZA środowiskiem, w którym czują się najbezpieczniej. Dzieci zazwyczaj w domu są najbardziej swobodne, nie mają zewsząd napływających bodźców z którymi muszą sobie radzić.

Nie oznacza to jednak, że dzieci z ZA nie potrzebują innych ludzi do funkcjonowania. Potrzebują nawet bardzo, ale często nie wiedzą, co mają zrobić, żeby zdobyć przyjaciół czy znajomych. Trudnością w budowaniu relacji jest bowiem nieumiejętność odczytywania emocji innych, ich niewerbalnych sygnałów i całej tej części komunikacji międzyludzkiej, która odbywa się poza dosłownym znaczeniem słów.

Aby ułatwić dzieciom odnalezienie się w relacjach z rówieśnikami, trzeba uczyć je komunikacji i odczytywania emocji. W „emocjonalnej edukacji” dzieci z zespołem Aspergera ważna jest rola rodziców. Dzieci często mają trudność z czytaniem emocji w wyrazu twarzy. Jeśli rodzice często mówią o przeżywanych przez siebie emocjach, nazywają je, dzieci mają możliwość powiązania emocji z określonym tonem głosu i wyrazem twarzy, jakie obserwują u rodziców.  Warto też dziecko zachęcać to wyrażania emocji nawet jeśli czasem nie potrafią ich do końca nazwać.

Drugim ważnym aspektem pracy z dziećmi, z młodzieżą, niezależnie czy posiadają diagnozę, czy nie, a maja trudności w kontaktach społecznych jest praca grupowa. Relacji można nauczyć się jedynie w relacjach. Praca grupowa daje możliwość rozmowy o trudnościach, wspólnego szukania rozwiązań. Pozwala na zawieranie znajomości, a nawet na budowanie przyjaźni. Każda osoba w grupie może uczestniczyć w interakcjach grupowych, praktykować komunikowanie się, wyrażanie emocji zarówno tych wygodnych i niewygodnych w przeżywaniu. Zajęcia w grupie uczą jak znajdować przestrzeń na usłyszenie i zrozumienie innych osób zarówno w sferze emocjonalnej jak i tej związanej z myśleniem. Wartością grupy jest także możliwość skonfrontowania się z faktem, że inne osoby przeżywają w inny sposób sytuacje, że inaczej o nich myślą. Wpływa to na lepsze rozumienie reakcji oraz na nabywanie umiejętności, elastyczności a nie patrzeniu na świat jedynie przez swój pryzmat. 

Jeśli dziecko, czy nastolatek przeżywa trudności w obszarze kontaktów społecznych, to dla rodziców i nauczycieli sygnał do podjęcia działań wspierających. Czy to zespół Aspergera? Niekoniecznie, ale warto wziąć pod uwagę ścieżkę diagnozy. Szczególnie, kiedy sugeruje ją nauczyciel, który zazwyczaj ma więcej okazji do obserwowania dziecka w sytuacjach społecznych, niż rodzice.

Niezależnie od tego, czy postawiono diagnozę, czy nie, dziecko czy nastolatek mający problemy w kontaktach społecznych potrzebuje wsparcia. Warto zadbać o odpowiednie oddziaływania psychologicznie – w rodzinie będzie to rozwijanie samoświadomości w zakresie przeżywanych emocji oraz w budowaniu kompetencji komunikacyjnych i relacyjnych. Warto także zapewnić taką formę pracy grupowej, która pozwoli na wsparcie młodego człowieka  w kształtowaniu lepszych kompetencji społecznych i radzenia sobie w relacjach w bardziej satysfakcjonujący sposób. Być może odpowiednim wsparciem dla młodego człowieka będzie podjęcie indywidualnej terapii psychologicznej. Dobrze, jeśli mierzącego się z problemami juniora wspierają i rodzice, i szkoła, a jedni i drudzy są ze sobą w kontakcie i współpracują.

Agnieszka Lorek-Groniewska – psycholog, psychoterapeuta osób dorosłych, par, małżeństw, młodzieży, terapeuta rodzinny, pracuje także terapeutycznie z dziećmi używając technik Play Therapy. Współzałożycielka (wraz z Kamilą Brzozowską) poradni psychoterapeutycznej PsycheBalans.

Bibliografia:
Tony Attwood, (2012), Zespół Aspergera. Kompletny przewodnik, Gdańsk, Harmonia Universalis
Albert J. Coutugno, (2009), Terapia grupowa dla dzieci z zaburzeniami ze apekktrum autyzmu. Rozwijanie kompetencji i umiejętności społecznych, Warszawa, Fraszka Edukacyjna 
Stanley I. Greenspan, Serena Wieder, (2014), Dotrzeć do dziecka z autyzmem. Jak pomóc dzieciom nawiązywać relacje, komunikować się i myśleć, Kraków, WUJ.

Foto: Pixabay