Dobry szkolny plecak powinien być wygodny, solidnie uszyty, mieć wystarczającą pojemność i dobry profil pleców. Jednak to, co jako pierwsze zwraca naszą uwagę, kiedy buszujemy wśród sklepowych półek, albo przeglądamy zasoby sklepów internetowych to wygląd plecaka. To jego estetyka przyciąga nasz wzrok. Plecaki ST.RIGHT mają tak zachwycające wzory, że od razu rzucają się w oczy. Ale to nie wszystko. Przyjrzałam się dokładnie i przetestowałam kilka modeli tej marki – oprócz tego, że są znakomitej jakości, mają też wiele sprytnych rozwiązań, które ułatwią użytkowanie, zwiększą wygodę, odciążą plecy, a nawet przedłużą trwałość śniadania.

Żeby sprawdzić funkcjonalność plecaków, poprosiłam moje dzieci, żeby przygotowały standardowy zestaw na szkolny dzień – kilka podręczników, zeszytów, piórnik, strój na w-f, śniadaniówkę i co tam jeszcze potrzebują. Sprawdziliśmy, jak się taki codzienny zestaw mieści do każdego z testowanych plecaków, czy łatwo go spakować, czy zostaje jeszcze miejsce na dodatkowe, nieprzewidziane skarby. Do niektórych włożyliśmy dodatkowo laptopa – choć nie jest standardowym wyposażeniem ucznia, zdarza się, że mój syn zabiera go z okazji jakiegoś specjalnego projektu szkolnego. Każdy plecak dzieci przymierzyły, sprawdzając, czy wygodnie leży na plecach. Przedyskutowaliśmy też wszystkie nietypowe dodatki i rozwiązania.

Plecaki dla młodszych juniorów – klasy I-IV

Plecaki dla młodszych dzieci różnią się od tych dla nastolatków. Dobry plecak dla pierwszaka ma taką konstrukcję, by jak najbardziej odciążyć plecy. Ważna jest wygoda i regulacja szelek, by dobrze dopasować plecak do wzrostu dziecka. Wielkość i waga plecaka też ma znaczenie. Wśród tych, które przetestowaliśmy, modele przeznaczone dla młodszych uczniów to:

Plecak trzykomorowy BP26 DONUTS

To plecak o pojemności 20 litrów, najmniejszy z przetestowanych przez nas, który bez trudu pomieści ekwipunek I-II klasisty: kompletny strój na w-f, piórnik, śniadaniówkę, podręczniki i zeszyty na 4-5 lekcji plus butelkę wody zapakowaliśmy swobodnie. Jednocześnie junior z naturą zbieracza nie dopakuje tu zbyt wielu dodatkowo obciążających go gadżetów. Mniejszy plecak to sprytny sposób na kontrolowanie ciężaru, jaki junior nosi. Usztywnione i profilowane plecy oraz miękkie profilowane szelki także zadbają o plecy 7-8 latka. Sam plecak jest ultralekki, bo waży tylko 650 g. To wszystko sprawia, że ten model jest jednym z idealnych dla młodszych juniorów.

Podobnie jak inne plecaki ST.RIGHT ten także ma wewnętrzny organizer, a zamek głównej komory pozwala na zamknięcie na kłódkę. Na spodzie plecaka znajdują się solidne „nóżki”, które chronią materiał przed przetarciem i zabrudzeniem, kiedy junior stawia swój bagaż na podłodze.

Spakowany i zapięty plecak ma zgrabny kompaktowy kształt i dobrze leży nawet na drobnej figurze.

Plecak czterokomorowy BP7 COSMOS

Ten plecak ma usztywnione plecy z mocnym profilowaniem oraz szerokie regulowane miękkie szelki. Dzięki tym elementom dobrze dopasuje się zarówno do pleców dziecka o mocniejszej posturze, jak i do takiego drobniejszej budowy ciała. Pojemne dwie duże komory pomieszczą swobodnie cały ekwipunek szkolny juniora – cały plecak ma 24 litry pojemności. Największą komorę można zamknąć na kłódkę – umożliwiają to specjalne „pętelki” przy zamku błyskawicznym. Komora środkowa ma wewnętrzną kieszonkę oraz organizer na drobiazgi, w tym odpinane kółko na klucze. Do tego w tym modelu plecaka mamy dwie duże zewnętrzne kieszenie z przodu (zapinane na zamki) plus dwie mniejsze po bokach. Zmieszczą się tu różne drobiazgi – te potrzebne w szkole i te, bez których junior nie może się obejść, choć szkoła wcale ich nie wymaga, np. kolekcja figurek lub kostka Rubika.

Dolna kieszeń zewnętrzna z przodu to kieszeń termiczna, w której mieści się śniadaniówka. Ulubiony jogurt juniora w upalne dni zachowa świeżość, a kabanosy nie rozsieją swojego zapachu na całe wnętrze plecaka, bo kieszeń termiczna izoluje zarówno termicznie, jak i aromatycznie. Kieszeń posiada atest PZH.

Drugie sprytne rozwiązanie, które zwraca tu uwagę to mała wewnętrzna kieszonka na smartfona wyściełana miękkim polarem – delikatne urządzenia są nim bezpiecznie otulone. A nad kieszonką wyjście do kabelka słuchawkowego.

Plecak czterokomorowy na kółkach TB1 MEOW

Ma 4 komory i dwie boczne kieszenie (26 litrów pojemności). Nasz testowy zestaw podręczników, zeszytów i akcesoriów zmieścił się bez trudu – łącznie z laptopem, na który w tym plecaku jest specjalna komora (jest też druga – na tablet). I jeszcze zostało sporo miejsca – to bardzo pojemny plecak. Największa komora pomieści swobodnie kompletny strój na w-f razem z butami sportowymi i śniadanie. Zapięcie można zabezpieczyć kłódką. W średniej komorze zmieszczą się książki i zeszyty, a w kolejnej – piórnik i inne skarby juniora. W jednej z komór jest organizer na drobiazgi. Dwie boczne kieszonki są także bardzo pojemne, z doświadczenia wiem, że to ulubione miejsce na różne gadżety, które dzieci koniecznie chcą zabierać do szkoły, choć dorośli zupełnie nie rozumieją tej konieczności. W bocznych kieszonkach mieszkają zwykle: kostka rubika, pluszak, znalezione przypadkiem wyjątkowe kamyki, dopakowany w ostatniej chwili ołówek…

Kółka plecaka są szerokie i stabilne, a rączka ma dwustopniową regulację wysokości, dzięki czemu plecak może służyć juniorowi przez kilka lat, dostosowując się do jego wzrostu.

Sprytnym rozwiązaniem jest w tym plecaku możliwość przekształcenia go z plecaka na kółkach w plecak na plecy. Zapinana na zamek błyskawiczny tylna klapka otwiera się i wywija pod spód plecaka, tam czeka na nią rzep, do którego łatwo ją przyczepić. Pod klapką znajdują się plecakowe szelki. W ten sposób, jeśli będzie taka potrzeba, można łatwo przeobrazić plecak i wygodnie wziąć go na plecy, zaś kiedy jeździ na kółkach, ukryte pod zapinaną klapką szelki nie plączą się pod kołami i nie przeszkadzają.

Plecaki (i nie tylko) dla nastolatków

Plecak czterokomorowy BP1 WATERMELON

Ten model plecaka również ma usztywnione profilowane plecy oraz szerokie, miękkie wygodne szelki z regulacją, a dodatkowo pas piersiowy. Z turystycznego doświadczenia wiem, że to bardzo pomocne rozwiązanie – zapięcie takiego pasa pomaga lepiej rozłożyć ciężar plecaka i odciążyć plecy.

Dwie główne komory są bardzo pojemne, największą można zamknąć na kłódkę. Jeśli junior nie potrzebuje akurat tak dużo miejsca, można ściągnąć boczne pasy zapinane na klamry – wtedy plecak staje się bardziej kompaktowy, a jednak w każdej chwili gotowy na przyjęcie większego ekwipunku uczniowskiego.

Kieszonka z polarem i wyjście słuchawkowe to rozwiązanie, które docenią miłośnicy muzyki i audiobooków. Wewnętrzny organizer z odpinanym kółkiem na klucze pomoże uporządkować drobne przedmioty.

Ten model plecaka ma wzmocnione i profilowane plecy oraz wygodne szelki, co jest ważne dla młodszych dzieci, ale jest też bardzo pojemny (23 litry) dzięki czemu pomieści wyposażenie nastolatka. Uniwersalny fason i zgrabny kształt spodobają się i młodszym i starszym juniorom.

Plecak BP34 LAVA

 

Od razu widać, że to nie jest plecak małolata tylko wymagającego nastolatka. Młodzieżowy charakter podkreśla krój szelek oraz profilowanie pleców – inne niż w plecaku dla młodszych dzieci.  Zapewniające bezpieczeństwo na drodze odblaski wkomponowano stylistycznie w całość plecaka tak, żeby uszanować gusta nastolatków. Tu także jest kieszonka wyściełana polarem przeznaczona na delikatne urządzenia elektroniczne i wyjście słuchawkowe tuż nad nią, jest też wewnętrzny organizer.

Główna komora plecaka jest bardzo pojemna, a cały plecak ma 27 litrów pojemności. Jeśli plecak nie jest mocno zapakowany, można ściągnąć boczne pasy kompresujące i nieco go zmniejszyć, by lepiej dopasować go do kształtu pleców. Przy tej wielkości plecaka jest on bardzo lekki – pusty waży 800 g.

Plecak BP25 DOLLARS

To również plecak bardzo młodzieżowy – nie tylko ze względu na stylistykę, ale i wielkość. Ma 28 litrów pojemności, a przy tym waży tylko 750 g! Dwie duże komory plus dwie kieszenie „od frontu” i dwie boczne – ten model jest mega pojemny! Zrobiliśmy więc test większego ładunku: laptop, śniadaniówka, strój na w-f z butami, woda, piórnik, 7 podręczników A4, 3 zeszyty A4 i 3 zeszyty A5. Zostało jeszcze sporo miejsca. Ten plecak pomieści z pewnością nie tylko potrzebne podręczniki i zeszyty, ale też np. ekwipunek na basen, czy trening sportowy po szkole.

Przy tak dużej pojemności plecaka ważne są wygodne szelki i dobrze profilowane plecy.

W tym modelu mamy dwie polarowe kieszonki – jedna wewnętrzna na smartfon, oczywiście z wyjściem na słuchawki. Druga jest łatwo dostępna z zewnątrz, może zmieścić np. czytnik e-booków, po który wygodnie będzie sięgnąć jadąc do szkoły autobusem czy tramwajem.

Torba na ramię SB1 LAVA

 

Torba na ramię to „dorosły” styl i rozwiązanie dla nastolatków na dni, kiedy nie mają wielu zajęć, czy na wyjścia po szkole. Taka torba może się świetnie sprawdzić, jeśli junior wybiera się na zajęcia dodatkowe, które nie wymagają tylu przyborów, co lekcje w szkole, albo na szkolną wycieczkę do muzeum czy na warsztaty.

Do torby zapakowaliśmy 3 podręczniki i 3 zeszyty A4, śniadaniówkę, spory piórnik i butelkę wody. Jeśli chcielibyśmy zmieścić strój sportowy, zamiast piórnika można spakować potrzebne przybory do pisania luzem do zapinanej kieszeni, a pudełko na śniadanie zastąpić kanapkami zapakowanymi w torebkę śniadaniową. W kieszeni jest miejsce np. na tablet. Z tyłu torby jest jeszcze jedna kieszeń zapinana na zamek błyskawiczny.

Na szkolną wycieczkę i wyjścia po szkole

Kompletując wyprawkę szkolną zwykle skupiamy się na typowo szkolnym wyposażeniu, warto jednak pamiętać, że juniorowi przydarzy się zapewne wyprawa na szkolną wycieczkę (i to pewnie nie jedną), można więc wraz ze szkolnym plecakiem kupić i mniejszy, na taką właśnie okazję. To, że obydwa będą w arbuzy, donuty, czy we wzór amerykańskich dolarów może nie tylko bardzo spodobać się juniorowi, ale też ułatwić identyfikację takiego bagażu podczas wycieczki.

Szczególnie spodobały mi się workoplecaki – są solidniejsze niż klasyczne worki szkolne, mają zapinaną na zamek kieszonkę, a sznurki do ściągnięcia worka są dość grube i miękkie, więc można taki worek wygodnie zarzucić na ramię lub na plecy. Przy tym są miękkie, lekkie i poręczne.

Do szkolnych plecaków ST.RIGHT można dobrać w tej samej linii stylistycznej nie tylko plecak, torbę czy worek wycieczkowy, ale też dodatkowe istotne akcesoria: worek na obuwie, piórnik, portfel, nerkę, a nawet zeszyty, teczki czy ołówki!

Co podoba się juniorom

W naszym teście plecaków i akcesoriów ST.RIGHT aktywnie uczestniczyły moje dzieci. A oto ich rekomendacje:

Marysia, lat 8 najbardziej pokochała plecak na kółkach: Łatwo go nosić, a właściwie nim jeździć, więc nie jest ciężko nawet jak mam dużo lekcji. I ma taki piękny wzór kotkowy! Do tego chciałabym taki piórnik, do którego można łatwo powrzucać wszystko i dużo się zmieści. Bo ja mam zawsze dużo kredek i pisaków.

Tymon, lat 12: Najbardziej podoba mi się plecak we wzór magmowy, czyli LAVA. Jest dobrze dopasowany do moich pleców, idealnie. I fajnie wygląda. Podoba mi się też torba na ramię, nieźle wygląda i pasuje do mnie. Nosiłbym ją poza szkołą, kiedy gdzieś wychodzę z rodzicami, albo do kolegi – zawsze mam jakieś rzeczy, które chcę zabrać ze sobą. Piórnik najlepszy jest taki pudełkowy – można do niego łatwo wszystko włożyć, nie lubię każdego ołówka wciskać pod osobną gumkę. Podoba mi się wzór w amerykańskie dolary.

 

Test i artykuł zrealizowaliśmy we współpracy z firmą St.Majewski – producentem marki ST.RIGHT. Znamy dobrze tę firmę – to oni od wielu lat produkują najukochańsze polskie kredki – Bambino. W swojej ofercie St.Majewski ma wiele szkolnych produktów, które spodobają się juniorom i będą im dobrze służyły.

Plecaki ST.RIGHT – sprytne rozwiązania dla młodszych i starszych juniorów
4.9 (97.78%) 9 głosów