Moja 9-letnia córka od jakiegoś czasu przychodzi do mnie porozmawiać o dojrzewaniu. Jest w tych rozmowach otwarta i ciekawa. Prosi o informacje, dzieli się spostrzeżeniami dotyczącymi pierwszych zmian w jej ciele. Jej brat nigdy nie pyta o nic związanego z dojrzewaniem, a wszelkie moje próby nawiązania rozmowy zbywa wywróceniem oczami, albo wprost mówi, że go takie tematy krępują. Pewne jest, że obydwoje potrzebują rzetelnych informacji o tym, co się z nimi dzieje i będzie działo. 

Otwartej i ciekawej Marysi łatwiej jest te informacje dostarczyć, jednak w naszych rozmowach okazuje się, że nie znam odpowiedzi na wszystkie jej pytania, a czasami nie wiem, jak coś w prosty sposób wyjaśnić. Zapewnić odpowiednią wiedzę o dojrzewaniu Tymonowi to w ogóle wyższa szkoła rodzicielskiej ekwilibrystyki. W obu przypadkach pomocą służą nam książki, a właśnie ukazały się dwie, które polecam wszystkim rodzicom i małolatom wkraczającym w dojrzewanie. Pod wspólnym hasłem Jak ogarnąć dojrzewanie mamy Niezbędnik każdego chłopaka i Niezbędnik każdej dziewczyny.

Obydwie książki skomponowane są podobnie i zawierają podstawowe informacje na wszystkie tematy związane z dojrzewaniem. Są tu opisane etapy dojrzewania i to, jak zmienia się ciało, jest rozdział o hormonach, zmianach i problemach ze skórą, owłosieniu, zapachu i higienie, jest część o emocjach a także o zdrowym odżywianiu i ruchu. Jest też część o seksie. Niektóre ogólne informacje pojawiają się w takiej samej formie w obu niezbędnikach, niektóre opisane są nieco inaczej dla dziewcząt i chłopców. W niezbędniku dla dziewczyn są rozdziały specyficznie dziewczyńskie, jak ten o miesiączce czy ten o piersiach i stanikach. A w niezbędniku dla chłopców poruszone są takie tematy, które dotyczą tylko ich – o penisie czy o goleniu się. W każdej z książek jest też część poświęcona płci przeciwnej, pomagająca chłopcom zrozumieć, co dzieje się z ich koleżankami, a dziewczynom spojrzeć ze zrozumieniem na kolegów.

Niezbędniki napisane są prostym językiem, bez tabu, ale z dużym wyczuciem. Porcja wiedzy na każdy temat jest odpowiednia dla wieku młodych czytelników – 9-12 latków, do nich też dostosowany jest język i szata graficzna. Bardzo podoba mi się ten styl, gdzie o naturalnych sprawach mówi się w sposób naturalny i nazywa je wprost. Penis jest penisem, wzwód wzwodem, miesiączka miesiączką, a srom sromem. Jednocześnie widać, że autorzy szanują nasze kulturowe tabu i nie zamierzają nikogo szokować. Sposób, w jaki piszą o wszelkich aspektach dojrzewania sprawia, że znika otoczka zażenowania wokół tych „wstydliwych spraw”. Stają się zwyczajną, choć oczywiście bardzo ważną częścią życia. Równowaga pomiędzy rzetelnością informacji i wiedzy a taktem w sposobie jej podania to duża zaleta tych książek.

Moja córka od razu chwyciła Niezbędnik każdej dziewczyny i dokładnie przejrzała, zatrzymując się na rozdziałach, które teraz szczególnie ją interesują. Książka stała się pretekstem do kolejnej naszej rozmowy o jej dojrzewaniu. Marysia uważa, że Niezbędniki powinny być dostępne w każdej szkole i mogą bardzo pomóc wszystkim dziewczynom i chłopakom – i tym, którym trudno z kimkolwiek porozmawiać o dojrzewaniu, i tym, którzy takie rozmowy toczą z rodzicami regularnie i bez skrępowania.

Tymonowi dałam Niezbędnik każdego chłopaka, dzieląc się z nim moją opinią: „Jeśli przeczytasz tę książkę, będę spokojna, że wiesz, co trzeba”. „Zajrzę” – stwierdził mój syn. I wiem, że nie było to zakamuflowane „daj spokój, mamo”. Takie mamy porozumienie: ja nie naciskam na rozmowy i szanuję jego intymność, ale podsuwam lektury i źródła wiedzy, co do których wiem, że są rzetelne i przygotowane z taktem, on przyjmuje moje rekomendacje i korzysta z nich w sposób dla siebie komfortowy, a kiedy coś go niepokoi, przełamuje skrępowanie i mówi mi o tym. To działa.

Niezbędniki okazały się dobrym wsparciem w ogarnianiu dojrzewania obojga moich dzieci. Podzielam zdanie Marysi – dojrzewające dziewczyny i chłopcy powinni mieć do nich dostęp – w domu, w szkole, a najlepiej i tu, i tu, by mogli korzystać z nich w swobodny i odpowiadający ich potrzebom sposób.

 

 

Niezbędnik każdej dziewczyny. Jak ogarnąć dojrzewanie?

Anita Naik

ilustracje: Sara Horne

tłumaczenie: Patrycja Zarawska

Wydawnictwo Debit

 

 

Niezbędnik każdego chłopaka. Jak ogarnąć dojrzewanie?

Phil Wilkinson

ilustracje: Sara Horne

tłumaczenie: Patrycja Zarawska

Wydawnictwo Debit

 

 

Jak ogarnąć dojrzewanie?
5 (100%) 2 głosów