Czytam sobie, piszę sobie – elementarz

Wyobrażam sobie, że nie jest łatwo stworzyć oryginalny, inny niż wszystkie elementarz. No bo ileż można ułożyć słów z czterech czy pięciu liter? Początki nauki czytania to musi być spotkanie z Alą, Asem, albo osą, mamą i tatą. Czy jest tu miejsce na oryginalność?

Okazuje się, że jest! Wykorzystały je Anna Boboryk (pedagog, psycholog, współtwórczyni nagradzanych i cenionych książek, podręczników i pomocy edukacyjnych) i Dorota Nowacka (kochająca książki graficzka) we współpracy z Wydawnictwem Egmont. Oczywiście i w ich „Elementarzu” początki to As, osa, mama i tata. Ale nawet te proste pierwsze czytane słowa są tu ułożone w pewną fabułę, od pierwszych poznawanych liter i słów czytane teksty układają się w najpierw krótkie, potem coraz dłuższe opowieści. Autorki rzetelnie realizują ideę przedstawioną we wstępie: „Uczymy się czytać i pisać PO COŚ!”

Chcesz wiedzieć więcej o dinozaurach lub psach? A może o historii bitwy pod Grunwaldem? Lub o nowinkach technologicznych? CZYTAJ. Odkrywaj świat.

Nie podoba Ci się, że silniejszy traktuje źle słabszego? Uważasz, że ludzie mogliby jeść więcej słodyczy? Jesteś zdania, że człowiek powinien dostawać częściej prezenty? PISZ. Zmieniaj świat.

Elementarz_rozk2Pierwsza historia zbudowana jest z trzech literek: A, O, S. Wykorzystując je oraz ilustrując graficznie można już opowiedzieć o fretce, która w szkolnej klasie nieźle narozrabiała goniąc osę. Pani i dzieci próbowały ją złapać, było dużo zamieszania i okrzyków. Ale bałagan! To wesoła opowiastka, a sympatyczna fretka bawi i rozśmiesza.

Kolejne poznawane literki to kolejne barwne opowieści. O smoku, jaju i emu, o ptaku w kasku, który „Latał i latał na miotle nad domami i łysymi klonami”, o Marcie i ufoludku Ufiku, o robocie pana Polikarpa i wiele wiele innych. Wszystkie teksty skomponowane są tylko z tych liter, które Junior poznał na wcześniejszych stronach „Elementarza”, może więc swobodnie samodzielnie je czytać. Przyznaję – sama czytałam je z wielką fascynacją i podziwem – jak ciekawe historie można stworzyć z tak niewielu liter!

75921127_2_elementarz-wspolczesny-czytam-sobie_854x780_FFFFFF_sclW „Elementarzu” wykorzystano teksty autorów serii „Czytam sobie”. Książeczki tej serii będą świetnym uzupełnieniem nauki czytania. Junior z pewnością będzie chciał po nie sięgnąć po lekturze fragmentów umieszczonych w „Elementarzu”. Do książki dołączony jest zeszyt do ćwiczeń grafomotorycznych, czyli do rysowania szlaczków, pisania po śladzie i samodzielnego stawiania pierwszych liter.

„Elementarz współczesny. Czytam sobie” odkrywa przed dziećmi pewną bardzo istotną dla nauki czytania i pisania tajemnicę: nie uczymy się czytać i pisać dla czytania i pisania, ani dla uśmiechu pani w szkole, ani dla zadowolenia mamy czy taty. Nauka czytania i pisania ma cel i sens ważny dla samego dziecka – pozwala poznać to, co ciekawe i wyrazić to, co mamy do powiedzenia. Trudno o lepszą motywację do poznawania liter i to z przyjemnością!

Czytam-sobie-Elementarz-wspolczesny_Anna-Boboryk,images_big,15,978-83-281-0913-1„Elementarz współczesny”

• Opracowanie merytoryczne: Anna Boboryk
• Seria wydawnicza: Czytam sobie
• Opracowanie graficzne: Dorota Nowacka
• Oprawa: TWARDA
• Liczba stron: 160
• Wiek: dzieci 5-7 lat

c

tekst: Elżbieta Manthey

ilustracje: Wydawnictwo Egmont

Czytam sobie, piszę sobie – elementarz
5 (100%) 1 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *