Znaczenie wiedzy z zakresu żywienia człowieka wzrasta, a zdrowe odżywianie to jeden z głównych tematów kampanii społecznych i komercyjnych kampanii reklamowych ostatnich lat. Każdy powinien mieć podstawową wiedzę z zakresu zdrowego odżywiania, ale dla kogo żywienie człowieka będzie idealnym zawodowym wyborem? 

Studia na kierunku Żywienie człowieka mają charakter praktyczny. Program wypełniony jest zajęciami w laboratorium, których podstawę stanowi wiedza z obszaru chemii i biologii. Jest to raj dla tych, którzy kochają eksperymenty! Czy żywienie człowieka to coś, co zafascynuje młodego człowieka?

Czego uczą się studenci wydziałów żywienia człowieka? 

Studenci pierwszego roku napotkają pakiet przedmiotów typowy dla studiów przyrodniczych, wśród których znajdą się: matematyka, fizyka, chemia, biologia.  W kolejnych semestrach kształcenie wzbogacą przedmioty dedykowane temu kierunkowi, między innymi żywienie człowieka, ocena żywienia, podstawy dietetyki, analiza żywności, toksykologia żywności, higiena żywności, towaroznawstwo żywności, technologia gastronomiczna, wyposażenie zakładów żywienia, opakowania i przechowalnictwo żywności, prawo żywnościowe, ochrona konsumenta, psychologia żywienia. 

Co po studiach? 

Studia na kierunku żywienie człowieka są w Polsce popularne. Wielu młodych ludzi chce zostać dietetykami. Polska należy do europejskiej czołówki w liczbie absolwentów mogących pochwalić się tym dyplomem. Duża liczba absolwentów oznacza nasycenie rynku pracy i zmusza do konkurencyjności. Dobrą pracę w zawodzie dostaną najlepsi i najbardziej wytrwali. Warto zwrócić uwagę na wybór uczelni, ponieważ od jej prestiżu i poziomu kształcenia będzie zależała kariera w tym zawodzie. 

Na absolwentów studiów czekają ciekawe propozycje kształcenia podyplomowego. Jednym z nich jest psychodietetyka, o której opowiada Ania Protasewicz- Żurawska, specjalista ds. żywienia człowieka i konsumpcji, dietetyk: 

Czym dietetyka różni się od psychodietetyki? Różnica tkwi w przedrostku „psycho”. Dietetyk zajmuje się zbilansowaniem diety/planu żywieniowego dla konkretnego pacjenta pod kątem liczby kalorii, konkretnych składowych w diecie. Rezultaty ocenia na podstawie analizy składu ciała i pomiaru wagi. Psychodietetyka wnika dodatkowo w sferę psychologiczną. Rozpatruje sferę emocji w procesie odżywiania, trudności wynikające z cech osobowościowych podczas np. odchudzania, które w konkretny sposób wpływają na proces odżywiania. Bada zależności pomiędzy problemem otyłości czy nadwagi, a funkcjonowaniem pacjenta (relacje z ludźmi, sposoby radzenia sobie ze stresem, umiejętność dostosowania się do zmiany). Bada związek przyczynowo-skutkowy. 

Psychodietetyka to dość młody nurt naukowy. Psychodietetykami mogą być dietetycy, psychologowie, lekarze, ale także farmaceuci czy pielęgniarki, którzy ukończyli studia podyplomowe na kierunku psychodietetyka. Roczne studia podyplomowe nie oznaczają od razu totalnego obeznania w temacie psychodietetyki. Na pewno łatwiej jest pracować w tym zawodzie osobom, które mają wykształcenie w zakresie dietetyki. Psychodietetyk z wykształceniem psychologicznym będzie bardziej pracował z pacjentem nad rolą emocji i we współpracy z nim będzie kładł nacisk na kwestie psychologiczne. Dietetyk z psychodietetyką w dorobku położy nacisk na kwestie żywieniowe. Uważam, że indywidualne podejście do pacjenta ma kluczowe znaczenie. Jednemu pacjentowi wystarczy edukacja żywieniowa, z drugim zaś oprócz tego będzie trzeba omówić kwestie psychologiczne (umiejętność radzenia sobie ze stresem, asertywność czy samoocenę). Psychodietetyk układa diety przede wszystkim wtedy, jeśli jest jednocześnie wykwalifikowanym dietetykiem. 

Żywienie człowieka to jednak nie tylko dietetyka. Gdzie jeszcze czeka praca dla żywieniowca? 

  • instytucje i przedsiębiorstwa zajmujące się żywieniem człowieka, przetwórstwem, obrotem oraz kontrolą żywności;
  • przedsiębiorstwa zajmujące się zarządzaniem jakością i bezpieczeństwem żywności;
  • inspekcje urzędowej kontroli żywności;
  • poradnie żywieniowe;
  • szkolnictwo oraz placówki zajmujące się edukacją żywieniową;
  • organizacje zajmujące się ochroną konsumentów;
  • instytucje naukowo-badawcze.

Co zwiększa szanse na udaną karierę

O korzyści płynące z angażowania się w działanie koła naukowego zapytałam Tomasza Wójcika z Koła Naukowego Żywieniowców warszawskiej SGGW

Członkostwo w organizacji daje studentom większe możliwości na realizacje badań i projektów, a wsparcie kolegów, koleżanek oraz kadry naukowej jest niezwykle cenne w dążeniu do sukcesu. Wielu studentów należących do Koła zdobywa nagrody na lokalnych konferencjach ale również na arenie ogólnopolskiej. Jest to doskonała szansa na rozwijanie swoich umiejętności interpersonalnych, poszerzanie wiedzy oraz przyjemna droga do profesjonalizmu. Koło chce również pozostawać w jak najbliższym kontakcie z branżą żywnościową i z firmami działającymi na tym obszarze. Z nawiązanych kontaktów często rodzą się bardzo atrakcyjne dla studentów propozycje działań i współpracy. Spotkania, wykłady, szkolenia czy nawet wizyty członków Koła w zakładach produkcyjnych dają studentom szereg możliwości rozwoju, poznania potencjalnych przyszłych pracodawców czy po prostu zdobycie doświadczenia, które nie będzie tylko teoretyczne ale również praktyczne.

Przedsmak studiów w domu

Poniżej propozycje prostych eksperymentów, które można z powodzeniem i niewielkim nakładem środków przeprowadzić w domu. Podobne eksperymenty wykonywane są w laboratoriach wydziałów żywienia człowieka, gdzie studenci uczą się jak kontrolować jakość żywności, żeby była bezpieczna i zdrowa. 

Potrzebne składniki: 

  • buteleczka jodu z apteki, 
  • skrobia ziemniaczana, 
  • woda, 
  • sok z cytryny, 
  • badane próbki żywności, 
  • pojemniki do wykonania eksperymentów. 

Cel eksperymentu: 

Wykrycie obecności skrobi w produktach spożywczych. Skrobia jest popularnym zagęszczaczem i wypełniaczem, a jej obecność możemy odnotować między innymi w jogurtach, śmietanie, kiełbasie i parówkach. Obecność skrobi, która nie jest odnotowana na etykiecie może świadczyć o zafałszowaniu żywności.

eksperyment część 1.

  1. Weź 4 kubeczki.
  2. Do pierwszego wlej kilka kropel jodu – zwróć uwagę na kolor.
  3. Do drugiego wlej kilka kropli jodu, dodaj jedną łyżeczkę skrobi i jedną łyżeczkę wody – zaobserwuj kolor. Czy coś się zmieniło?
  4. Do czwartego kubeczka wlej kilka kropli jodu, dodaj jedną łyżkę stołową skrobi, jedną łyżkę wody oraz trochę własnej śliny (po prostu napluj do kubeczka). Kubek postaw w ciepłym miejscu. Enzym w twojej ślinie rozkłada skrobię – obserwuj kolor.
  5. Do czwartego kubeczka wlej kilka kropli jodu, dodaj jedną łyżkę stołową skrobi, jedną łyżkę wody i 2-3 łyżki soku z cytryny – obserwuj kolor.

Obserwacje:

  • jod jest brązowy, ale zmienia kolor po dodaniu do skrobi.
  • Ślina zawiera enzym amylazę. Amylaza rozkłada skrobię, więc zmienia kolor roztworu.
  • Witamina C zawarta w soku z cytryny reaguje z mieszaniną skrobi i jodu i mieszanina zmienia kolor. 

eksperyment część 2.

Teraz gdy już wiesz jak jod reaguje ze skrobią w różnych warunkach i możesz przystąpić do dalszej części eksperymentu:

  1. Umieść jedną kroplę jodu na wstępnie przygotowanych próbkach żywności w kuchni. Obserwuj kolor.
  2. Gdzie znalazłeś skrobię? Zwykle występuje w chlebie, jest częścią mąki, ale można ją znaleźć w zaskakujących produktach.
  3. Sprawdź czy skrobia oznaczona na etykietach produktów, w których ją wykryłeś.

Artykuł jest elementem projektu “Spotkania z zawodowcami”, który polecają „Kosmos dla dziewczynek” i „Wiedza i Życie”, a patronuje mu magazyn „Perspektywy” oraz Stowarzyszenie Rzecznicy Nauki, zdobywcy tytułu Popularyzator Nauki 2019. 

Autorka: Aldona Radomska – doradca zawodowy i popularyzatorka nauki, autorka historii dla dużych i małych, mama Henryka, Jana, Róży i Lilii. Prowadzi projekt „Spotkania z zawodowcami, żywy przewodnik po świecie zawodów”. Świętuje codzienność czytając, pisząc i ucząc się.