Dziś podpowiadamy, jak oswajać juniorów z poważnymi instytucjami kultury z pomocą książek oraz książeczek z płytami.

Wizerunek filharmonii próbuje ocieplić Karla Kuskin w zabawnej opowieści Filharmonicy się stroją. Jej bohaterami jest sto pięć osób, które… stroją się do pracy. Członków orkiestry filharmonicznej zabawnie i szczegółowo narysował Marc Simont. Jego ilustracje dotykają codzienności, a nawet intymnych szczegółów życia filharmoników. Dowiadujemy się np., kto lubi kąpiele w wannie, a kto woli myć się pod prysznicem (a nawet jaką muzycy zakładają bieliznę). Możemy zauważyć, że wszyscy panowie zakładają czarne skarpety, a panie rezygnują z bransoletek, które przeszkadzałyby im w pracy. Jeden z mężczyzn zdecydowanie się wyróżnia – na talię zakłada czarną szarfę, jako jedyny ma białą muszkę i frak, a zamiast futerał z instrumentem zabiera tylko skórzaną teczkę. Już wiecie, kim jest? Te wszystkie szczegóły pozwoliły stworzyć opowieść o różnorodności, o tym, co wnoszą pojedyncze osoby, by powstało coś wielkiego, porywającego i wzniosłego. A zarazem o przyziemności, która pozwala nam spojrzeć na członków orkiestry jak na zwykłych ludzi, których pracą jest gra na instrumentach. Tymczasem „Dyrygent opuszcza batutę, a sala, długa i szeroka jak boisko, napełnia się muzyką. Muzyka płynie, podnosi się i opada. (…) Jest wpół do ósmej w piątkową noc i sto pięć osób ubranych w czarno-białe stroje pracuje, przemieniając czarne nuty na białych stronach w symfonię”…

…której warto oczywiście posłuchać. Muzykę klasyczną na płytach z książkami napisanymi przez Macieja Kaczyńskiego proponuje Wydawnictwo Widnokrąg. Celem serii jest pokazywanie ludzkiej twarzy wielkich mistrzów, jak Chopin czy Mozart. Obydwaj to cudowne dzieci, wybitni kompozytorzy i przedwcześnie zmarli artyści. Płyty z zestawu Ucho do klasyki pozwalają dzieciom na spotkanie z twórczością najwybitniejszych kompozytorów oraz w przystępny, humorystyczny sposób przybliżają ich życiorysy. Fryderyka Chopina narysowała Dorota Wojciechowska, pokazując m.in. ośmioletniego chłopca, który swoją grą potrafił uspokoić samego księcia Konstantego, brata cara Rosji. Treść to anegdoty z dzieciństwa, jak rysowanie karykatur profesora czy Chopina-nauczyciela, który zniecierpliwiony kiepską grą uczniów łamał ołówki. A z drugiej strony opowieść o trudnym czasie emigracji w Paryżu, gdy utwory mistrza przenosiły rodaków spotykających się w jego mieszkaniu, do ojczyzny. Na płycie znalazły się etiudy, polonezy, preludia i mazurki;

Bohaterem drugiej z publikacji, które ukazały się dotychczas, jest Wolfgang Amadeusz Mozart. Książeczkę, która opowiada o jego życiu, narysował Marcin Surma. Mozart to również cudowne dziecko, które dzięki swojemu talentowi trafia do świata arystokracji. Kocha dźwięk skrzypiec, ale panicznie boi się dźwięku trąbki. Zaczyna komponować w wieku pięciu lat i nie przerywa nawet grając z przyjaciółmi w bilard. Na płycie można posłuchać m.in.: sonet fortepianowych oraz arii z oper „Czarodziejski flet” czy „Wesele Figara”.

W ostatniej z książek, Z duchem do teatru, Nika Jaworowska-Duchlińska opowiada o tym, dlaczego premierowe przedstawienie powinno się rozpocząć z trzynastominutowym opóźnieniem, a podczas przymiarki kostiumu należy trzymać w zębach czerwoną nitkę (teatr jest bardzo przesądny!). Autorka jest scenografem (podpowiada, jak zrobić teatr z pudełka po butach) i prosi jednego z zamieszkujących teatr duchów, by został przewodnikiem. W związku z tym na kolejnych stronach można znaleźć spacerującego z czytelnikami po zakamarkach teatru małego duszka. Książka jest rodzajem słownika pojęć teatralnych (dowiadujemy się np., czym jest foyer, blackout, praktykabel, kieszeń teatralna oraz kim jest inspicjent), ale takich, które budują opowieść o teatrze z mnóstwem anegdot i ciekawostek. Choćby to, że przyjaciele i rodzina aktorów nie powinni siadać bliżej, niż w czwartym rzędzie, bo mogliby ich rozpraszać. Książka jest ponadto to lekcja savoir-vivre’u – pamiętajcie, że chcąc zająć swoje miejsce należy przechodzić przodem do osób siedzących w danym rzędzie. Wiedzieliście, że zakaz gwizdania na scenie związany z obecnością żeglarzy pracujących kiedyś przy przesuwaniu na scenie dekoracji? Dlaczego w ogóle dajemy się ponieść magii teatru? „Kurtyna, zawieszona na granicy sceny i widowni (…), oddziela dwa światy. Jednym z nich jest świat, z którego przychodzisz do teatru. Pełen twoich spraw, w którym jest twoja rodzina, koledzy i koleżanki, czyli to wszystko, co dobrze znasz, co otacza cię każdego dnia. Drugi świat to ten, który dopiero poznasz”.

Joanna Maj-Kirsz – absolwentka polonistyki i filozofii, nauczycielka. Jest przekonana, że dobra literatura dedykowana dzieciom może przynieść wiele korzyści również dorosłym. Pisanie o niej sprawia jej satysfakcję i przyjemność. Lubi kawę, LP3 i poznawanie nowych miejsc. Spełnia się rodzinnie. W Juniorowie pisze o dobrej literaturze dla dzieci.


Filharmonicy się stroją

Autor: Karla Kuskin

Ilustracje: Marc Simont

Wydawnictwo Muchomor

Fryderyk Chopin

Autor: Maciej Kaczyński

Ilustracje: Dorota Wojciechowska

Wydawnictwo Widnokrąg

Wolfgang Amadeusz Mozart

Autor: Maciej Kaczyński

Ilustracje: Marcin Surma

Wydawnictwo Widnokrąg

Z duchem (do) teatru

Tekst i ilustracje: Nika Jaworowska-Duchlińska

Wydawnictwo Bajka

Polecamy książki dla juniorów: o filharmonii i teatrze
5 (100%) 5 głosów