Zespół parkowo-pałacowy w Ostromecku pod Bydgoszczą to przepięknie położone dwa zabytkowe pałace. Jeden z nich mieści unikatową kolekcję starych fortepianów. Instrumenty prezentują się wyjątkowo efektownie w zabytkowych wnętrzach barokowego pałacu, a niespieszne ich podziwianie sprzyja relaksowi i refleksji.

 

Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy po wyjściu z samochodu, to ogromny, wielohektarowy park i okazały, neoklasycystyczny pałac z fasadą w kolorze kawy z mlekiem. W pałacu mieści się hotel, centrum konferencyjne oraz restauracja. Budynek wymaga renowacji, ale jest pięknie położony i zdecydowanie warty zobaczenia. Jednak to, co moim zdaniem najciekawsze, mieści się dwieście metrów z boku, w pięknie odrestaurowanym tzw. starym pałacu wzniesionym przez rodzinę Mostowskich w pierwsze połowie XVIII wieku.

Nazwałem ten budynek domem spokojnej starości dla fortepianów – ostoją dla kilkudziesięciu zabytkowych instrumentów, które po latach służby mogą spokojnie trwać prezentując swoją urodę (choć już nie dźwięk, bo niemal wszystkie już nie grają) i dając świadectwo rozwoju sztuki budowania fortepianów.

Współczesne fortepiany, zwłaszcza te koncertowe, to ogromne „wieloryby”, których czarne, lśniące cielska wydają dźwięk potężny i efektowny. Instrumenty budowane sto lat temu prezentują się przy nich trochę jak maluchy przy wielkich SUV-ach. Ale niewielki rozmiar rekompensują urodą. Trzymając się samochodowej terminologii – gdy kupujemy fortepian, możemy wybrać dowolny kolor, pod warunkiem, że będzie to czarny (jak kiedyś fordy model T). Stare fortepiany są natomiast różnorodne: są i czarne, ale są też we wszystkich odcieniach brązu i w naturalnym kolorze drewna, z którego zostały zbudowane. Niektóre są zdobione pięknymi intarsjami, inne przykuwają wzrok rzeźbionymi nogami lub mosiężnymi uchwytami na świece. Są jak stare szafy czy fotele, które miały nie tylko służyć, ale i zdobić salony swych właścicieli.

Krążąc wśród nich myślę sobie, że są doskonałą metaforą naszego stosunku do muzyki klasycznej. Obecnie nabożno-ostrożnego: podziwiamy ją, szanujemy, ale trzymamy się na dystans. Wolimy bardziej swojskie gatunki, które pozwalają nam się wyluzować. Kiedyś muzyka klasyczna była muzyką pop. Utwory Chopina, Schumanna czy Noskowskiego po prostu się grało – w domu, wśród rodziny i przyjaciół, dla rozrywki, na instrumentach, które nie onieśmielały, ale zachęcały by przy nich usiąść. Szkoda, że fortepiany w ostromeckim pałacu już nie grają. Ich naprawa jest skomplikowana i niebotycznie droga, muzeum zajmuje się jedynie konserwacją obudowy.

A postać Zygmunta Noskowskiego przywołałem nie bez powodu. Ozdobą kolekcji jest fortepian, który niegdyś należał do tego kompozytora. To jedyny w pełni odrestaurowany instrument tej kolekcji, na którym odbywają się regularne koncerty. Z resztą sami posłuchajcie:

Fortepiany to nie jedyna atrakcja tego miejsca. Jest nią na równi sam pałac – pięknie położony na wiślanej skarpie, otoczony wspaniałym parkiem, pięknie odnowiony i cudownie harmonizujący z zabytkową kolekcją. No i – last but not least – mieszka w nim kot, który daje się głaskać. Nasze dzieci zgodnym chórem orzekły, że stanowił największą atrakcję muzeum. Ja jednak wierzę, że opowieść o starych fortepianach to ziarno, które za jakiś czas zakiełkuje w nich zamiłowaniem do dawnej muzyki i do szlachetnego piękna antyków.

 

Informacje praktyczne:

Ostromecko położone jest tuż przy wjeździe do Bydgoszczy od strony Torunia, 2 km w bok od drogi krajowej nr 80. Zespół parkowo-pałacowy to główna atrakcja tej niewielkiej wsi, nie da się go przeoczyć.

Muzeum starych fortepianów mieści się w tzw. starym pałacu leżącym na uboczu głównego budynku pałacowego. Czynne jest od wtorku do piątku od 10:00 do 16:00, w weekendy od 11:00 do 16:00.

Wstęp wolny! Wystarczy wejść i przywitać się z przemiłymi gospodarzami, którzy oprowadzą nas po kolekcji. Jedynie większe grupy zwiedzających proszone są o wcześniejsze umówienie się. Wizyta zajmie ok. pół godziny, ale warto zarezerwować więcej czasu na spacer po przepięknym parku i ewentualny posiłek w restauracji w pałacu głównym.

Wszystkie informacje na temat zespołu parkowo-pałącowego znajdziemy TUTAJ, a o kolekcji fortepianów TUTAJ.

 

This slideshow requires JavaScript.

foto: Wojciech Musiał