Wygląd i inne filmy krótkie – na Festiwalu Filmowym Kino Dzieci

o-mamie_m

Podobnie jak rok temu tegoroczny Festiwal Filmowy Kino Dzieci rozpoczęłam od seansu filmów krótkometrażowych. Razem z dziećmi – sześciolatką i dziesięciolatkiem. Po ubiegłorocznych festiwalowych doświadczeniach byliśmy bardzo ciekawi tych krótkich metraży.

Pięć filmów – różnorodne formą, spokrewnione tematem. Być innym, być nowym, być obcym, iść własną drogą. To zwykle nie jest łatwe. Przekonuje się o tym szary ryś pośród kolorowych zwierząt, Storm – chłopiec z filmu „Jestem Tajem”, dziewczynka w króliczej masce, Anatol z uwiązanym do niego rondelkiem, a nawet mama – właściwie wcale nie inna od reszty mam, a jednak jedyna w swoim rodzaju. Różne formy – nie tylko animowane – zestawione ze sobą podkreślają różnorodność możliwych spojrzeń i ujęć pokrewnych tematów. Tę różnorodność formy w zestawach filmów krótkometrażowych Kina Dzieci bardzo lubię. Dzieci też.

c

bunny-new-girl-screenshot

„Dziewczynka w króliczej masce”

Dziewczynka w króliczej masce przeżywa pierwszy dzień w nowej szkole, lęk, nieśmiałość. Nie dość, że jest nowa, to jeszcze chowa twarz za króliczą maską, co oczywiście zwraca uwagę reszty dzieci i prowokuje do zaczepek. Kiedy dzieci dowiadują się, co dziewczynka kryje pod maską są jeszcze bardziej zdziwione. Okazuje się jednak, że nawet tak niezwykła dziewczynka może odnaleźć swoje miejsce w klasie. Jaki jest na to sposób? Prosty. Nie zdradzę go – zobaczcie sami.

c

anatol-i-rondelek_m

„Anatol i jego rondelek”

Anatol wszędzie chodzi z rondelkiem. Ciągnie go za sobą na sznurku, czym budzi zdziwienie, czasem irytację innych. Anatol jest dobry i wrażliwy, ale nikt nie zwraca na to uwagi. Wszyscy widzą tylko jego rondelek. Gdyby Anatol mógł, chętnie pozbyłby się rondelka. Ale nie może. Może się zbuntować i schować przed światem, albo nauczyć się żyć z rondelkiem.

c

im-thai

„Jestem Tajem”

Storm to kilkuletni chłopiec, który z rodzicami przeprowadza się z Danii do Tajlandii. Jego mama stamtąd pochodzi, ale Storm nie zna tego kraju, jego zwyczajów, ani języka. Poznawanie obcej kultury, wejście w nowe środowisko, nowi koledzy w przedszkolu, nowe potrawy… Wszystko jest nowe. A my towarzyszymy Stormowi w odkrywaniu tego nowego świata i swojego w nim miejsca.

c

looks-2

„Wygląd”

Ryś jest szary. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wszystkie pozostałe zwierzęta są kolorowe. Przez tę szarość nikt z kolorowych zwierząt nie chce bawić się z rysiem. To przykre. Ryś próbuje znaleźć sposób, by inni go polubili i przyjęli do swojego grona. Takie poszukiwania mogą czasami zawieść na manowce. Czasami trzeba się pomylić, by znaleźć właściwą drogę.

c

aboutamother_2

„O mamie”

Narysowana czarną kreską mama robi dokładnie to, co każda mama na świecie – nie zważając na to, co wokół, na reakcje innych, na trudności opiekuje się swoimi dziećmi. Nic niezwykłego. Jak włosy. To wokół maminych włosów kręci się ta historia. Z włosów – kawałka siebie, powszedniego i zwyczajnego, mama potrafi zrobić… wszystko.

Oszczędna, czarno-biała animacja z piękną prostą opowieścią o macierzyństwie. Z opowieścią, która poruszy chyba każdą mamę, bo tak wyraźnie możemy się w niej przejrzeć. Moje dzieci chyba też coś ważnego w niej znalazły, bo to ten film – o ascetycznej formie – najbardziej zapadł im w pamięć i w serca.

 

 

c

autorka: Elżbieta Manthey

Możesz ocenić ten artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *