Polecamy książki dla juniorów: różne oblicza podróży

Wiecie, że zapach gorzkiej pomarańczy jest naturalnym antydepresantem? Pomarańczowe drzewka rosną w baśniowej Andaluzji, a andaluzyjskie konie słuchają w stajniach muzyki… Jeśli pierwsze powiewy ciepłego wiosennego wiatru skłaniają Was do myślenia o podróżach, sięgnijcie z juniorami po ciekawe przewodniki. Wydawnictwo Dwie Siostry proponuje ich kilka, m.in. !Ole! Hiszpania dla dociekliwych Moniki Bień-Königsman. A w nim – krótkie rozdziały wypełnione ciekawą treścią i mnóstwem informacji o Królestwie Hiszpanii. Książkę uzupełniają: mapa, indeks najważniejszych miejsc i regionów, słowniczek oraz ściągawka zachęcająca do mówienia po hiszpańsku – koniecznie z użyciem rąk, bo gestykulacja jest dla Hiszpanów bardzo istotna. Przewodnik skutecznie porządkuje i wskazuje na mapie wszystko, co kojarzymy z Hiszpanią: flamenco, gonitwy z bykami, pyszne ciastka churros, tapas czy gazpacho (na ostatnich stronach znajdziemy kilka przepisów na niektóre pyszności). Hiszpańską radość życia oddają liczne i bardzo kolorowe ilustracje Marii Dek – proste, oparte na skojarzeniach, pojemne i treściwe.

23 kwietnia, w Barcelonie obchodzone są trzy święta: św. Jerzego, Światowy Dzień Książki i święto zakochanych – jak je połączyć? Mężczyźni wręczają kobietom czerwone (jak krew zabitego przez św. Jerzego smoka) róże, a te rewanżują się książkami. Tak, Hiszpanie niemal cały rok świętują (często uroczystości związane są z konkretnymi miastami)! Kiedy w Polsce rozpoczyna się Wielki Post – w Hiszpanii w Środę Popielcową odbywa się uroczysty… pogrzeb sardynki – w ramach podziękowania dla tych małych rybek, które będą jedzone w czasie czterdziestu dni poprzedzających Wielkanoc. Zwyczajów jest bardzo dużo, koniecznie przeczytajcie, dlaczego katalońskie dzieci w Wigilię śpiewają piosenkę Zrób kupkę, pieńku. Zabawnie i zaczynając od tego, co dzieciom jest bliskie, pisze autorka o hiszpańskich artystach, np.  projektancie loga lizaków Chupa Chups – z rozpoznawalnym na całym świecie żółto-czerwonym kwiatkiem. Salvador Dalí, Pablo Picasso (podczas wizyty w Warszawie narysował na ścianie syrenę z młotkiem – niestety, z uwagi na tłumy chcących ją zobaczyć, rysunek zamalowano) czy Georges Bizet (autor opery Carmen i habanery – tej, którą pani Emilia ze szkoły muzycznej chciała zaśpiewać z panem Eugeniuszem: http://www.juniorowo.pl/polecamy-ksiazki-dla-dzieci-opowiesci-muzyczne/) to tylko niektórzy z nich. Książka jest bardzo ciekawa, ale gdyby przypadkiem Was znużyła możecie powiedzieć, że trenujecie przed madryckimi mistrzostwami w sjeście, czyli poobiedniej drzemce.

Podróże kształcą najlepiej wtedy, gdy z entuzjazmem się do nich przygotowujemy – np. przy pomocy przewodników. Nie zawsze jednak podróż jest przyjemnością i efektem wyboru; czasem to konieczność, której przebieg i kres bywa niepewny i nieprzewidywalny. Niektórzy wyruszają w drogę, bo zmuszają ich do tego okoliczności. Książkę o takich ludziach stworzyła Francesca Sanna. Jej Podróż wydała Kultura Gniewu w serii „krótkie gatki”. Bohaterami są mama i dzieci, dla których dom i ojczyzna przestały być bezpieczną przystanią. Tematyka, jak w Wędrówce Nabu, jest uniwersalna. Ta uogólniona opowieść powstała na podstawie autentycznych historii uchodźców, których autorka poznała w obozie we Włoszech. Książka została pięknie i starannie wydana (dobrej jakości papier, płócienny grzbiet), a także fantastycznie narysowana. To, że autorka jest zarazem ilustratorką, pozytywnie wpływa na integralność warstwy tekstowej i obrazowej. Dla tej drugiej charakterystyczne są koliste postacie oraz czerń wojny, która zabiera to, co najcenniejsze: członków rodziny, dom, poczucie bezpieczeństwa. Czerń pochłania i zagarnia coraz większą część ilustracji, na których doskonale zostały uchwycone emocje: strach, lęk, niepewność, rozpacz, ale i nadzieja.

Narracja w Podróży prowadzona jest z perspektywy dziecka. Język – skrótowy i oszczędny – w zupełności wystarcza, bo autorka posługuje się również obrazem. Historię opowiada dziecko, którego tata ginie na wojnie. W pewnym momencie tekst staje się raportem, sprawozdaniem, relacją z podróży-ucieczki: „Im dalej jedziemy… …tym więcej zostawiamy za sobą”. Rodzina poszukuje miejsca do życia, by w końcu przestać się bać. Główną bohaterką – dla czytelników, ale przede wszystkim dla swoich dzieci – jest mama. Jej długimi włosami można się otulić, a w jej otwartych ramionach ukryć; przypomina opiekuńczą i silną Madonnę, której dzieci bezgranicznie ufają. Podróż jest opowieścią o odwadze mamy, która: „(…) jest z nami i niczego się nie boi”. Mama płacze tak, żeby dzieci nie widziały jej łez i nie odczuły strachu. „Ptaki migrują tak jak my. (…) Ale nie muszą przekraczać żadnych granic” – czy podróż bohaterów skończy się w domu?

c

¡Olé! Hiszpania dla dociekliwych

Monika Bień-Königsman

ilustracje: Maria Dek

Seria: Świat dla Dociekliwych

Wydawnictwo Dwie Siostry

c

c

Podróż

tekst i ilustracje: Francesca Sanna

Wydawnictwo Kultura Gniewu

c

c

Recenzuje: Joanna Maj-Kirsz – absolwentka polonistyki i filozofii, nauczycielka. Jest przekonana, że dobra literatura dedykowana dzieciom może przynieść wiele korzyści również dorosłym. Pisanie o niej sprawia jej satysfakcję i przyjemność. Lubi kawę, LP3 i poznawanie nowych miejsc. Spełnia się rodzinnie.

Polecamy książki dla juniorów: różne oblicza podróży
Możesz ocenić ten artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *