Łódka, czapka, „piekło-niebo” – czyli papierowe zrób-to-sam

Kiedy miałam osiem lat, szkolna moda na piekło-niebo była tak powszechna, że lasy amazońskie ocalały chyba cudem. Zużywaliśmy wszystkie dostępne kartki, składając mniejsze i większe konstrukcje. Moje dzieci „piekła-nieba” nie znają, za to pasjami robią samoloty z papieru. Powstają „ścigacze”, „bezdziobowce” oraz mnóstwo innych modeli, których nazw nie spamiętam. Ekspertem od samolotów jest tata, ale ostatnio dzieciaki poprosiły MNIE o sporządzenie łódki. Nie umiem zrobić łódki z papieru, podobnie jak samolotu, nie pamiętam też, jak się robiło wspominane z sentymentem „piekło-niebo”. Postanowiłam więc sobie przypomnieć i przy okazji podsunąć Wam pomysł na spędzenie fantastycznie kreatywnego popołudnia, do którego wystarczą tylko kartki papieru.

Z zasobów youtube wybrałam filmowe instrukcje, które w prosty sposób pokazują, jak z kartki papieru wyczarować różne cuda.

Na początek łódka, która tak mnie zainspirowała. Pamiętajcie, że puszczona na wodę po kilkunastu minutach nasiąknie, więc jeśli Junior planuje dłuższe żeglowanie po wannowym oceanie, trzeba przygotować kilka jednostek pływających.

c

c

Kapitan papierowego okrętu powinien mieć odpowiednie nakrycie głowy! Tu nie wystarczy zwykła kartka A4 (chyba że kapitanem jest pluszowy misiek). Jeśli czapka ma mieć rozmiar pasujący na mądrą głowę Juniora, potrzebny będzie arkusz A3 lub gazeta. Przyda się też klej lub taśma klejąca.

c

c

To była czapka model standard. Można jednak poszaleć i zrobić bardziej fikuśną. Sięgnijcie po nożyczki, będą potrzebne. Oto jak zrobić „czapkę Wikinga”:

c

c

Jak już znudzi się Wam pływanie papierową flotą, możecie wzbić się w przestworza. Okazuje się, że z papieru można wyczarować mnóstwo różnych modeli samolotów – superjety, jumbo, F16, eurofighter, samoloty akrobatyczne… Wybrałam trzy, a jeśli ta zabawa Was wciągnie, youtube chętnie podpowie Wam więcej.

c

c

c

c

Czas na wspomniane „piekło-niebo”. Kiedyś mogłam to robić z zamkniętymi oczami, teraz musiałam sobie przypomnieć. Filmik z instrukcją podpowiada też, jak bawić się „piekłem-niebem”.

c

c

Znalazłam jeszcze coś, co urzekło mnie swoją prostotą. Oto jak zrobić z papieru pukawkę.

c

c

I na deser – pewna młoda dama opowiada, jak z małej kolorowej karteczki poskładać zakładkę do książki. W kształcie serca lub kotka. Moja córka będzie zachwycona!

c

 

c

W najbliższy weekend zamierzam zaimponować moim dzieciom modelami papierowych samolotów, jakich jeszcze nie widziały! Wam też życzę świetnej zabawy.

c

tekst: Elżbieta Manthey

foto: Joe
Łódka, czapka, „piekło-niebo” – czyli papierowe zrób-to-sam
5 (100%) 3 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *