„Koniki z Szumińskich Łąk. Dżunia” – książka nie tylko dla miłośniczek koni

Dzunia_slider

Stajnia w Szuminie to miejsce, gdzie konie i ludzie mają swoje ważne sprawy, przeżycia i emocje. Szumińskie Łąki to kameralny świat, w którym swoje miejsce znajdują konie i ludzie – dorośli i dzieci. Seria „Koniki z Szumińskich Łąk” Agnieszki Tyszki to opowieści o ich życiu, o przyjaźni i o wydarzeniach, które kształtują bohaterów podobnie, jak każdego z nas. Właśnie – to opowieść o życiu, takim trochę zwyczajnym, a trochę niezwykłym, toczącym się spokojnie, a czasami pełnym emocji. Nie ma tu magii, walk na śmierć i życie, sensacji, kryminału, czy superbohaterów, których tak wiele w popularnej literaturze dla młodych czytelników. Jest za to dobrze napisana o-powieść obyczajowa.

„Dżunia” to kolejna już część serii. Tytuł wydał mi się nieco infantylny. Podeszłam więc do lektury ostrożnie, ale czytając na głos razem z moją córką, szybko przekonałam się, że nie należy sądzić książki tylko po tytule.

4987534378_984d2fe79e_bNarratorką opowieści jest Paulina, mieszkająca razem z mamą w stadninie, trochę niepokorna, zmagająca się z porywami emocji, mająca własne zdanie i wnikliwie obserwująca świat. I zmagająca się z całą gmatwaniną uczuć i myśli dotyczących taty, którego przy niej nie ma. Dziewczynka opowiada o wydarzeniach ze swojej perspektywy, opisuje własne obserwacje i tłumaczy świat po swojemu. Czasami wprost, czasami bardziej krętą drogą wiedzie swoje przemyślenia na temat ludzi, zdarzeń oraz siebie i swoich emocji.

Do Szumińskich Łąk przyjeżdżają dzieci na obóz w siodle. Paulina ma pomóc w opiece nad grupą najmłodszych dziewczynek. Szybko okaże się, że to niełatwe zadanie, ale też dające okazję do refleksji i lepszego poznania siebie i innych. Szczególnie Anabelli, która zachowuje się, jakby wcale nie chciała być na obozie… Czy Paulinie uda się nawiązać nić porozumienia z tym „trudnym dzieckiem”? Czy dowie się, co Anabella kryje za swoją niechętną postawą?

4609011627_8ec1e857c3_zJest też drugi narrator w tej opowieści: klacz Dżunia. I ona ma swoje obserwacje, myśli i uczucia. Do tej pory była gwiazdą stadniny, jednak tego lata do Szumińskich Łąk przyjechała nowa klacz – Lala. Lala jest konikiem rasy falabella. Budzi sensację i zainteresowanie wszystkich, bo wzrostem przypomina raczej psa, niż konia. Takie są właśnie falabelle. Dżunia, zdetronizowana gwiazda, musi zmierzyć się z niełatwymi emocjami. Czy uda jej się zaakceptować Lalę? Zaprzyjaźnią się, czy raczej pozostaną sobie niechętne?

Dla 9-10 letnich Juniorek, a może i Juniorów, „Dżunia” może być miłą lekturą, opowiadającą o sprawach, które ich dotyczą w sposób im bliski, bo z perspektywy ich rówieśniczki.

c

Dzunia

„Koniki z Szumińskich Łąk. Dżunia”

Autorka: Agnieszka Tyszka

Ilustracje: Marta Krzywicka

Wydawnictwo: Egmont 2015

Juniorowo rekomenduje tę książkę dla Juniorów w wieku: 7+

 

c

tekst: Elżbieta Manthey

foto: Wydawnictwo Egmont, Kathleen Leavitt Cragun, Andy Wilkes 
„Koniki z Szumińskich Łąk. Dżunia” – książka nie tylko dla miłośniczek koni
5 (100%) 1 głosów

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *