7 powodów, dla których warto czytać dzieciom baśnie

W 2017 roku mija czterdzieści lat od pierwszego wydania książki Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni zmarłego w 1990 r. psychoanalityka, psychologa i pedagoga Brunona Bettelheima. Według niego prawdziwa baśń jest napisana językiem obrazów, który jesteśmy w stanie zrozumieć na długo przed tym, zanim dojrzejemy. Baśniowe opowieści zawierają doniosły przekaz, który streszcza się w słowach autora:

Chcąc odnaleźć głębszy sens życia, trzeba być zdolnym do wyjścia poza ciasne granice egzystencji egocentrycznej oraz wierzyć w możliwość wniesienia – jeśli nie teraz, to kiedyś w przyszłości – istotnego wkładu w swoje życie. Poczucie to jest konieczne, jeśli chce się być zadowolonym z siebie i z tego, co się robi. Ażeby nie być zdanym na łaskę losu, trzeba rozwijać własne zasoby wewnętrzne – w taki sposób, by uczucia, wyobraźnia i intelekt wzajemnie się wspierały i wzbogacały.

Cudowne i pożyteczne baśnie w tym pomagają. W jaki sposób?

1)  Baśnie to doskonałe opowieści, dzieła sztuki zawierające bogactwo sensów i głęboką mądrość, napisane bez jednego zbędnego słowa. Przykuwają uwagę dziecka i budzą w nim ciekawość, a uruchamiając wyobraźnię – wzbogacają jego życie. Pomagają tym samym w poszukiwaniu i odnajdywaniu jego sensu (np. Baśń o jednym takim, który wyruszył w  świat, aby poznać strach).

2) Odnoszą się do wszystkich aspektów dziecięcej osobowości. Ponieważ „mały” umysł jest dwubiegunowy, postać w baśni jest albo dobra, albo zła. Baśnie odpowiadają na potrzeby dziecka wynikające z rozwoju. Ponieważ jego myślenie jest animistyczne (dziecko traktuje przedmioty, przyrodę jako ożywione, a zwierzęta są dla niego istotami rozumiejącymi) bardzo łatwo jest mu przyjąć zwierzę za przewodnika (w bardzo wielu baśniach, np. Calineczka). Baśnie zaspokajają dziecięcą potrzebę magii, cudowności oraz wiary w działanie nadprzyrodzonych mocy.

3) Mają związek z dziecięcymi lękami i dążeniami – rozwijają inteligencję i porządkują uczucia. Dziecko potrzebuje pomocy w uporządkowaniu chaotycznych emocji pojawiających się np. gdy rywalizuje z rodzeństwem (np. Trzy piórka), gdy stara się pojąć własną odrębność czy doświadcza pierwszych dylematów moralnych. Baśnie w metaforyczny sposób dotykają i oswajają najważniejsze potrzeby (chęć życia i bycia kochanym) i największe lęki (strach przed odrzuceniem i śmiercią), które są stałe i wspólne dla dzieci i dorosłych (Piękna i Bestia).

4) Umożliwiają rozeznanie własnych problemów i proponują sposoby rozwiązywania trudności. Uczą akceptowanie złożoności i problematyczności życia. Zachęcają do podejmowania wyzwań, eksplorowania świata (np. Jaś i Małgosia), a także rozważania egzystencjalnych dylematów. Są uczciwe, mówią prawdę w prosty, przejrzysty sposób – nie zaprzeczają temu, że w życie wpisane jest cierpienie i śmierć, ale  podejmują tę tematykę w sposób, który dziecka nie przeraża i nie blokuje.

5) Pomagają odkryć siebie i swoją życiową drogę, towarzyszą podczas poszukiwania swojego powołania i miejsca w świecie. Uczą dziecko samego siebie, co w przyszłości uzdolni je do budowania prawdziwych, bliskich i szczerych relacji z drugim człowiekiem. Zawierają prawdę o tym, że to więź z drugim człowiekiem łagodzi świadomość ograniczeń związanych z tym, że życie jest krótkie. Dziecko identyfikuje się z baśniowym bohaterem, który jest dla niego atrakcyjny dzięki swojej autentyczności, bo przyznaje się do niewiedzy i strachu. A z drugiej strony ma wielkie serce i jest wspaniałomyślny (Kopciuszek czy Królewna Śnieżka nie czują urazy do sióstr czy macochy i nie chce się na nich zemścić). Choć czasem jego miejsce zajmuje uzurpator (Królewna Śnieżka, Kopciuszek), baśń niesie pociechę i nadzieję, że nawet słabemu i odrzuconemu może się w życiu udać. Dodaje odwagi do tego, żeby stawić życiu czoła.

6) Mówią, że w życiu możliwe są przemiany – zachęcają do doskonalenia siebie samego i swojego życia. Motywują do rozwoju, niczego przy tym nie narzucając i nie moralizując. Chociażby Trzy świnki – pokazują dorastanie, przechodzenie od kierowania się zasadą przyjemności (mało pracy i dużo błogiego lenistwa) do przyjęcia jako sensowniejszej zasady rzeczywistości (pracowitość trzeciej świnki). Pozwalają dziecku wysnuwać własne wnioski.

7) Towarzyszą w czasie dorastania, czyli od pierwszych prób oddzielania się od rodziców do prawdziwego odnalezienia siebie i zyskania niezależności (Jaś i Małgosia). Tak naprawdę dotyczą dorastania, ale są sformułowane w taki sposób, że można je czytać na kilku poziomach. Zawierają przekazy kierowane do nieświadomości, które będą przydatne w późniejszym życiu. Dzięki szczęśliwemu zakończeniu niosą pociechę i nadzieję. I przekaz jest następujący: dasz radę, satysfakcjonujące życie jest dostępne dla każdego, także dla ciebie pod warunkiem, że zmierzysz się z przeciwnościami, które stają na twojej drodze.

Pamiętajmy, że:

– to dziecko decyduje, której baśni i ile razy chce słuchać; niektóre opowieści są potrzebne na pewnym etapie życia – powinny być opowiadane tak długo, aż dziecko je wyzyska – wyciągnie z nich to, co w danym momencie było mu potrzebne;

– ważne, by dziecko nie czytało baśni samemu sobie, ale by robili to rodzice (idealnie byłoby opowiadanie) – wyrażają wtedy swoją akceptację dla tego, co jest w opowieści zawarte;

– po przeczytaniu baśni warto dać dziecku czas na pobycie w jej aurze, w klimacie cudowności i niesamowitości, a jeśli poczuje potrzebę – porozmawiać o refleksjach czy wątpliwościach;

– w żadnym razie nie tłumaczymy dziecku, o czym „naprawdę” jest baśń (możemy za to pomyśleć o sobie w kontekście ulubionej baśni z dzieciństwa); nie zdradzamy również, że domyślamy się, dlaczego wybiera akurat tę a nie inną opowieść;

– nie mylmy baśni z bajkami! Baśń – zawiera charakterystyczne formuły (Dawno, dawno temu… I żyli długo i szczęśliwie) oraz postacie (księżniczka, czarownica, krasnoludki), które są dobre lub złe, opisuje fantastyczne wydarzenia, które dzieją się w odległych czasach, ma szczęśliwe zakończenie, nie moralizuje. Bajka – opisuje wydarzenia realistyczne, często współczesne, jej bohaterami są zwykli ludzie (zwierzęta uosabiające ludzkie cechy lub ożywione przedmioty) posiadający wady i zalety, zawiera morał.

c

Joanna Maj-Kirsz

Na podstawie: Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni

 

Joanna Maj-Kirsz – absolwentka polonistyki i filozofii, nauczycielka. Jest przekonana, że dobra literatura dedykowana dzieciom może przynieść wiele korzyści również dorosłym. Pisanie o niej sprawia jej satysfakcję i przyjemność. Lubi kawę, LP3 i poznawanie nowych miejsc. Spełnia się rodzinnie.

c

7 powodów, dla których warto czytać dzieciom baśnie
Możesz ocenić ten artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *